Jest porozumienie. Związki Zawodowe z gorzowskiego szpitala zawarły dziś porozumienie z dyrekcją w sprawie planowanych zwolnień grupowych. Oznacza to, że dyrekcja szpitala będzie mogła stosować uproszczony tryb zwolnień z pominięciem wielu procedur. "W zamian, dyrekcja zgodziła się na pewne ustępstwa w liczbie zwolnionych osób" - mówi rzecznik prasowy szpitala Krzysztof Cichowolas.
A mianowicie, 10 procent osób, które będą przeznaczone do zwolnienia, Związki Zawodowe mogą negocjować, po to by dyrekcja nie zwolniła kogoś omyłkowo. To docelowo będzie oznaczać, że chronione będą w pierwszej kolejności osoby w trudnej sytuacji życiowej, ale - jak podkreśla Krzysztof Cichowlas dyrekcja dąży do tego by w szpitalu zostali najlepsi specjaliści. "Porozumienie w pełni nas nie satysfakcjonuje, ale każda ze stron wykazała tu dobrą wolę" - mówi przewodnicząca związku zawodowego pielęgniarek Anna Rybska. "Dzisiejsze porozumienie ze związkami nie wpłynie niekorzystanie na proces restrukturyzacji szpitala: zapewnia Cichowlas. Po pierwszych zwolnieniach gorzowska lecznica już dziś oszczędza około 400 tys. złotych miesięcznie. Ze szpitala zwolniono już 200 osób, w najbliższym czasie przewiduje się kolejne zwolnienia pracę stracić ma kolejnych 350.
Komentarze