Około 2 tysięcy złotych dla pogorzelców udało się zebrać podczas wczorajszej sesji rady miasta. Pożar w mieszkaniu przy Kwiatkowskiego wybuchł w miniony piątek. Rodzina straciła wszystko. Krystyna Sibińska z klubu PO chwyciła wczoraj za koszyk i najpierw sama wrzuciła tam banknot, a następnie podchodziła do kolejnych uczestników sesji.
"Muszę obejść wszystkich, zanim wyjdą z sali" mówiła nam radna Sibińska. Krystyna Sibińska nie ominęła nikogo. Podeszła do dziennikarzy, dyrektorów i naczelników. Stanęła także przed prezydentem. Do koszyka wrzucano banknoty, ale i monety. W sumie uzbierano okrągłą sumę, która z pewnością przyda się pogorzelcom przed świętami.
Komentarze