Znowu będzie można podziwiać nadwarciańskie krajobrazy z pokładu lodołamacza "Kuna". Wraz z podniesieniem się poziomu Warty, zabytkowy statek wznawia weekendowe rejsy.
"Doczekaliśmy się" - cieszy się po sześciotygodoniowej przerwie w pływaniu kapitan Jerzy Hopfer. Radzi, by na jesienną wyprawę w dół odpowiednio sie ubrać.
Kuna będzie czekać na chętnych przy starej części bulwaru, koło dawnej siedziby LOK-u, w sobotę i w niedzielę o godz. 15:00. Rejs trwa około dwóch godzin - aby mógł się odbyć, potrzebna jest grupa minimum 15 dorosłych osób.
Komentarze