Spływająca kra zniszczyła elementy zachodniej części Nadwarciańskiego Bulwaru. Najbardziej ucierpiały barierki i żółte ogrodzenie tarasu, do którego przybijały statki, w tym gorzowska Kuna.
Dyrektor OSiR-u Włodzimierz Rój nie jest zaskoczony i jak przyznaje, przewidywał, że będą problemy.
Pracy będzie sporo, bo pracownikom OSiR-u nie udało się jeszcze naprawić szkód wyrządzonych przez ubiegłoroczną, czerwcową powódź. Wówczas niektóre listwy metalowe na najniższych platformach popękały.
Komentarze