Reklama

Zniknął pomost przystani wioślarskiej przy ulicy Fabrycznej

RMG Fm
08/10/2009 22:35
W nocy zniknął pomost przystani wioślarskiej przy ulicy Fabrycznej. Rano trener i zawodnicy AZS AWF oniemieli gdy zauważyli, że brakuje 30. metrowego pomostu. Obiekt przycumowany był grubą liną, która jak się okazało, została wypięta z kłódki i w ten sposób umożliwiła złodziejom transportowanie pomostu.

""Pomostu szukaliśmy wzdłuż rzeki, bo jest za ciężki, żeby ktoś wyciągnął go na brzeg, bez dźwigu nie da się jego wyciągnąć. Z tego pomostu każdego dnia około 100. zawodników schodzi do wody" - mówi dyrektor Klubu Sportowego AZS AWF Marek Zachara.

Metalowo - drewniany obiekt znalazł się. Jak się okazało pomost znajdował się około 5. kilometrów za przystanią, zatrzymał się na drzewie. Teraz trzeba go przetransportować do przystani i ponownie zamontować.

Dyrektor klubu wartość pomostu ocenił na 50 tysięcy.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama