Reklama

Zmyć widmo staropanieństwa

RMG Fm
25/03/2008 00:07
Ile domów, tyle sposobów. W śmigus-dyngus jedni chwytają za wiadra napełnione wodą, inni maczają w wodzie jedynie palce i skrapiają najbliższych. Etnolog Monika Wilk przyznaje, że przed laty oblewanie się wodą nie było wcale subtelniejsze od tego, w czym uczestniczymy dziś. Niektórym pannom powinno nawet zależeć na tym, by zostać oblaną.
„Nie szczędzono sobie wody, często wrzucano się także do stawów. Polecam, żeby nie za dużo i nie za mokro, choć jest taki przesąd, że panny które nie dadzą się oblać pozostaną starymi pannami” - dodaje Monika Wilk. Należy tylko pamiętać, że śmigus ma być zabawą i oblewanie należy przerwać, gdy jego kontynuowanie może grozić utratą dobrego humoru przez członków rodziny, o utracie zdrowia nie wspominając.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama