Magistrat upomniał się o własność gruntów, które wchodzą w skład rezerwatu Gorzowskie Murawy. Z wnioskiem władze miasta wystąpiły już do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Przedsięwzięcie dotyczy między innymi części ulic Kasztelańskiej i Hetmańskiej. Okazuje się, że część terenu rezerwatu, która w sumie stanowi hektar, nie ma siedlisk, które można by było chronić. Są to dróg i część infrastruktury, która nie powinna wchodzić w skład rezerwatu" - powiedziała nam rzecznik magistratu Jolanta Cieśla.Jed nak całe przedsięwzięcie magistrat powinien przeprowadzić jak najszybciej, bowiem Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w styczniu 2010 roku, planuje opracowanie planu ochrony dla rezerwatu i wówczas wszelkie zmiany granic mogą być trudne do przeprowadzenia.
Komentarze