Zbieracze złomu znowu się uaktywnili i z gorzowskich ulic ponownie znikają kratki na wypustach kanalizacji deszczowej. W ubiegłym roku skradziono ponad 30 takich elementów. W tym roku - miasto wypowiada wojnę złodziejom. Mówi rzecznik magistratu, Anna Zaleska.
Straż Miejska już zapowiada, że będzie bacznie kontrolowała punkty skupu złomu. Mówi zastępca komendanta, Andrzej Jasiński.
Dodajmy, że koszty położenia nowych kratek wcale nie są małe. Za mniejszą trzeba zapłacić 430 złotych, a za większą - nawet 1,5 tysiąca.
Komentarze