Mimo zimowej aury nie jest źle w gorzowskim schronisku dla zwierząt. Jak mówi administrator - Magdalena Szulczewska, minusowe temperatury nie przerwały prac modernizacyjnych i w placówce przygotowano specjalne miejsce, gdzie psy mogą spokojnie przechodzić kwarantannę. To ważne także ze względu na przyszłe adopcje - podkreśla Szulczewska. Dzięki temu pies, który znajduje nowych właścicieli, jest po szczepieniach i odrobaczeniu.
Cieszy nas fakt, że w zimie o bezpańskich czworonogach nie zapominają gorzowianie - dodaje. Zapasy mamy, ale ciągle mile widziane są koce, słoma i karma. Tym bardziej, że w zimie psy mają wysokokaloryczna dietę z większą ilością mięsa. Obecnie w schronisku pracuje jest 17. wolontariuszy, jednak regularnie przychodzi około 10. osób. Dlatego Magdalena Szulczewska zachęca osoby, które kochają zwierzęta i mają skończone 16. lat do wspólnego pomagania czworonogom.
Komentarze