Spóźniona komunikacja miejska, nieodśnieżone przystanki i kilkakrotnie wstrzymywany ruch tramwajów - tak wyglądał wczoraj Gorzów podczas pierwszego ataku zimy.
Czy paraliż komunikacyjny autobusów i tramwajów to wina Miejskiego Zakładu Komunikacji i nie przygotowania do zimowej aury? Pracownicy MZK przyznają, że do walki z zimą przystąpili od samego rana. -Nie udało się nam dojechać do kilku miejscowości poza Gorzowem, natomiast wstrzymanie ruchu tramwajów to nie nasza wina- mówi rzecznik MZK Marcin Pejski
A jak dziś gorzowianie oceniają funkcjonowanie komunikacji miejskiej
Utrudnienia drogowe pasażerowie mogą zgłaszać, dzwoniąc do dyspozytora na bezpłatny numer 19285.
Komentarze