Za oknem sporo śniegu i mróz, ale taka aura nie jest straszna rowerzystom. ""Zimą najlepiej jeździ się po ścieżkach leśnych"" - zachęca pasjonat rowerowych wypraw o każdej porze roku Bogusław Dziekański.
Najważniejsze, aby odpowiednio się ubrać. ""Należy pamiętać przede wszystkim o ciepłych i nieprzemakalnych butach, grubych rękawiczkach, a także o chroniącej twarz kominiarce"" - dodaje szef gorzowskiego Jazz Clubu ""Pod Filarami"".
Ulubione trasy Bogusława Dziekańskiego prowadzą przez Wojcieszyce i Kłodawę lub przez Lubniewice. Za każdym razem rowerzysta stara się pokonać dystans około 40 kilometrów.
Komentarze