Po prawie trzydziestu latach działalności lokalna gazeta Ziemia Gorzowska" zawiesiła działalność. Tygodnik nie ukazuje się już od 1. września. Pracownicy zatrudnieni byli do końca sierpnia.
O finansowych tarapatach czasopisma informowaliśmy już na naszej antenie kilka miesięcy temu. Wówczas Sąd Gospodarczy odrzucił wniosek o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu z wierzycielami, bo spółka nie dysponowała środkami na pokrycie niemałych kosztów postępowania upadłościowego. Spółka odwołała się od decyzji do Sądu Okręgowego. Tam potwierdzono pierwsze odrzucenie wniosku. Upadłości więc nie ma, ale właścicieli gazety zawiesili działalność, bo do tego nie potrzebna jest decyzja sądu.
O sytuacji finansowej dowiedziałam się rok temu i wiedziałam, że nie udźwigniemy tego. Kiedy pięć lat temu uratowaliśmy gazetę, myślałam, że znajdą się ludzie, którzy pomogą" - mówi współwłaściciel Ziemi Gorzowskiej" Grażyna Wojciechowska. Jak dodaje, ma żal między innymi do marszałka województwa i prezydenta - o to, że w innych lokalnych mediach zamieszczali ogłoszenia, a w Ziemi" nie.
Tygodnikowi pomagali między innymi: Wyższa Szkoła Biznesu, Starostwo Powiatowe czy prezes Stowarzyszenia im. Brata Krystyna Augustyn Wiernicki. Serce mnie boli, ale jest jak jest. Kiedy nie ma pieniędzy, to nic nie można zrobić" - dodaje Grażyna Wojciechowska.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że ma powstać portal internetowy Ziemi Gorzowskiej. Jednak Grażyna Wojciechowska nie potwierdziła tego. Podziękowała wszystkim, którzy tworzyli gazetę.
Komentarze