Miasto jest bliskie zawarcia porozumienia z PKP w sprawie wiaduktu przy Alei 11. Listopada. Kolej sfinansuje wydzielenie działek, na których posadowiony jest mostek, a następnie nieodpłatnie przekaże je miastu. "W efekcie wiadukt stanie się obiektem zarządzanym przez miasto, co jest niezbędne, by mógł być remontowany" - mówi wiceprezydent Urszula Stolarska.
Przypomnijmy - wiadukt pilnie potrzebuje prac naprawczych, natomiast jego dotychczasowy właściciel, czyli kolej, skłaniał się raczej ku rozbiórce zupełnie niepotrzebnego mu obiektu. Nowe uzgodnienia władz Gorzowa z PKP to dobra wiadomość dla kilkudziesięciu gorzowskich przedsiębiorców, dla których wiadukt jest jedynym łącznikiem z układem drogowym miasta.
Kolejnym problemem, z jakim zmierzą się władze Gorzowa będzie znalezienie środków na remont wiaduktu. Wiceprezydent Stolarska jest dobrej myśli i liczy na współpracę z biznesmenami.
Dodajmy, że wiadukt od wielu lat stwarza przedsiębiorcom problemy, choćby przez to, że ograniczono jego nośność z 60 do 20 ton. Z tego tez powodu z inwestowania w tym miejscu wycofała się m.in. Coca Cola.
Komentarze