Powstała w 1991 roku i ma się bardzo dobrze. Mowa o Szkole Podstawowej Katolickiego Stowarzyszenia Wychowawców przy ulicy Chełmońskiego 1. Jak mówi dyrektor placówki, Leszek Wajchelt, przez pierwszy rok funkcjonowania szkoła działała wspólnie ze Szkołą Stowarzyszenia Edukacyjnego, potem obie placówki zostały rozdzielone.
Najpierw w szkole były tylko oddziały 0-4, potem szkoła rosła do klasy ósmej. Po reformie szkolnictwa nad szkołą podstawową utworzone zostało gimnazjum. Jak dodaje dyrektor Wajchelt, szkoła w pełni realizuje program ministerialny, ale stara się maksymalnie wykorzystywać alternatywy, przeznaczone dla szkół niepublicznych. Tu główny nacisk kładzie na bardzo rozwinięty wachlarz zajęć pozalekcyjnych. Oprócz licznych kółek zainteresowań, takich jak matematyczne, historyczne, wokalne, języka polskiego czy teatralne i filmowe, realizowane są także dwa stałe cykle - jesienne wycieczkowanie i zielona szkoła. A jak w szkole czują się jej uczniowie? Jak mówią, atmosfera jest bardzo dobra. Każda z klas ma swój gabinet, do wyboru jest też mnóstwo kółek zainteresowań. W Szkole Podstawowej Katolickiego Stowarzyszenia Wychowawców jest sześć oddziałów klasowych i jeden zerówkowy. W każdym z nich jest po kilkanaścioro dzieci. Jedyną bolączką jest budynek placówki. Jak mówi dyrekcja, wykorzystano już każde wolne pomieszczenie, poza tym szkoła nie ma swojej sali gimnastycznej i wynajmuje ją od szkoły sportowej.
Komentarze