Pozrywane linie energetyczne, poprzewracane drzewa i połamane gałęzie - to bilans nawałnicy, jaka tuż po godzinie 10.00 przeszła nad Gorzowem i okolicznymi miejscowościami. Tylko w samym mieście straż interweniowała 30 razy. Usuwano połamane konary z dróg i posesji. Z informacji od Straży Pożarnej wiemy, że prądu nie mają nadal mieszkańcy podgorzowskiego Czechowa i Zieleńca, nie ma go też w Krasowcu. Trwa naprawa uszkodzonych linii. Są też trudności w dodzwonieniu się do pogotowia energetycznego. Z uzyskanych informacji wiemy, że przy przywracaniu dostaw prądu pracują wszystkie służby techniczne. Nie wiadomo jednak kiedy służby uporają się z tym problemem.
Komentarze