Reklama

Zawieszony oddział chorób zakaźnych w gorzowskiej lecznicy musi funkcjonować

22/07/2010 00:02
Wojewoda, LOW NFZ, dyrekcja szpitala, sanepid i Urząd Marszałkowski są zgodni - zawieszony oddział chorób zakaźnych w gorzowskiej lecznicy musi funkcjonować. Z inicjatywy wojewody przy wspólnym stole dyskutowano o możliwości rozwiązań, mogących pomóc w poprawie sytuacji lubuskiej służby zdrowia, w tym wznowieniu działalności zawieszonego oddziału.

Przedmiotem spotkania, prowadzonego pod przewodnictwem wicewojewody Jana Świrepo stało się przede wszystkim zabezpieczenie pacjentów z północnej części województwa w świadczenia z zakresu lecznictwa chorób zakaźnych. Temat ten jest szczególnie ważny z perspektywy wojewody, z uwagi na strategiczne znaczenie oddziału, który wpisany jest w Wojewódzki Plan Działania na Wypadek Wystąpienia Epidemii, opracowany przez Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego LUW.

Przypomnijmy – oddział zakaźny zawiesił swoje funkcjonowanie po nagłym odejściu dotychczasowej ordynator. Fakt ten ujawnił braki kadrowe, które uniemożliwiły jego dalsze funkcjonowanie. Powołani przez wojewodę konsultanci wojewódzcy wykonali analizy, z których wynika, że brak specjalistycznej kadry dotyczy znacznie większej ilości placówek.

- Problem braku kadry medycznej, w tym lekarzy specjalistów nie dotyczy jedynie województwa lubuskiego, ale całego kraju. – informowała dyrektor Wydziału Polityki Społecznej, Małgorzata Krasowska-Marczyk. – Aby zapobiec sytuacji, w której z mapy województwa znikną pewne specjalizacje proponujemy rozwiązania, takie jak nawiązanie współpracy z Akademiami Medycznymi, wprowadzenie stypendiów dla młodych lekarzy, czy zatrudnianie emerytowanych lekarzy wojskowych.
Obecnie pomoc zaoferowały m.in. lecznice z Zielonej Góry i Szczecina, nie ma więc groźby, że chorzy pacjenci zostaną pozbawieni opieki medycznej. Nadal funkcjonuje również poradnia chorób odzwierzęcych i poradnia chorób wątroby. Pozostali pacjenci umieszczani są na pododdziale utworzonym w ramach oddziału wewnętrznego.
- Stworzyliśmy tam osiem miejsc dla chorych, u których podejrzewa się choroby zakaźne. – wyjaśnia Kamil Jakubowski, zastępca dyrektora SP Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie. – Pododdział ma osobne zaplecze sanitarne, a nadzór nad nim sprawuje lekarz specjalista w tej dziedzinie. Aktualnie jedynymi schorzeniami, których nie jesteśmy w stanie leczyć w Gorzowie są AIDS oraz gruźlica.

Podczas spotkania zgodnie zapewniano o konieczności istnienia oddziału zakaźnego, a także o czasowości jego zawieszenia. Dyrekcja jednostki podjęła pilne działania zmierzające do pozyskania kadry i zabezpieczenia pacjentów. Wojewoda wyznaczyła termin, w którym placówka zobligowana jest do usunięcia uchybień.

źródło: http://www.wojewodalubuski.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama