Podział urzędu pracy na miejski i powiatowy, jeśli będzie - to nie tak szybko. Topór wojenny dotyczący finansowanie urzędu przez miasto i starostwo został na razie zakopany. Prezydent wyraził zgodę na warunki, jakie ostatnio przedstawił mu starosta. Wcześniejsze zmiany proponowane przez Józefa Kruczkowskiego, Tadeusz Jędrzejczak odrzucał ze względu na to, że - jak mówił - były dla miasta niekorzystne. Teraz sytuacja się zmieniła, m.in. Fundusz Pracy będzie dzielony według ilości mieszkańców, a nie bezrobotnych.
Tymczasem jak sprawdziliśmy w magistracie - jeszcze nie ma opinii Tadeusza Jędrzejczaka w sprawie wniosku starosty o odwołaniu ze stanowiska dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy. Jak mówił na naszej antenie prezydent, w tej sprawie jeszcze w tym tygodniu ma się spotkać z Józefem Kruczkowskim. Przyznał jednak, że konflikt tak długi szkodzi urzędowi. Starosta jest tu nieugięty w tej sprawie. Rozstrzygający okaże się przyszły tydzień - zarówno w spawie finansowani pośredniaka, losów dyrektora i pracowników tego urzędu.
Komentarze