Czy w Gorzowie będzie ""Zaułek malarzy""? Pod koniec stycznia na skwerze przy ul. Drzymały stanęły pomniki dwóch związanych z Gorzowem malarzy. Teraz pojawił się pomysł, aby to miejsce nazwać ""Zaułkiem malarzy"". Z propozycją takiej nazwy wyszedł senator Henryk Maciej Woźniak. Nazwa gorzowianom podoba się, ale uważają, że pomniki w ogóle powinny być w innym miejscu. Na skwerze przy Łokietka stanęły podobizny Jana Korcza - gorzowskiego malarza, który często malował w plenerze oraz Ernsta Helselera - landsberczyka tworzącego swoje prace przed wojną. Kamienne rzeźby stanęły dzięki inicjatywie m.in. mecenasa Jerzego Synowca z Komitetu Budowy Pomników. Dzięki tym działaniom mamy w Gorzowie figurę Szymona Giętego, Edwarda Jancarza i Pawła Zacharka.
Komentarze