Sprawdziły się zapowiedzi synoptyków o intensywnych opadach śniegu. W ciągu minionych kilkunastu godzin miejscami spadło nawet 15 cm. Skutek? Zasypane miasto. 30-40 km na godzinę , nie szybciej- tylko tak można poruszać się teraz po gorzowskich ulicach, aby dojechać bezpiecznie. Na ulicach głównych pracują wszystkie piaskarki, jakimi dysponuje Veolia. Drogi boczne pozostają nieruszone i tak przez pewien czas pozostanie. Mówi kierownik Jacek Jasiewicz.
Przypominamy, że miasto stara się zadbać o te boczne uliczki, szukając firm, które mają mniejszy niż Veolia sprzęt i łatwiej będzie im dotrzeć w te rejony. Wczoraj na naszej antenie zapewniała o tym wiceprezydent Urszula Stolarska.
Dobra informacja jest taka, że bez zakłóceń kursują tramwaje, autobusy mogą mieć niewielkie opóźnienia. Gorzej z autobusami podmiejskimi. O szczegółach rzecznik MZK, Marcin Pejski.
Dodajmy tylko, że każdy z was może ocenić przygotowanie miasta do walki ze skutkami zimy. W tym tygodniu pytamy was o to w naszej sondzie na stronie. Podsumowanie i wyniki- w najbliższy piątek.
Komentarze