Zarzuty związkowców wobec dyrekcji szpitala w Gorzowie
RMG Fm
18/06/2008 20:58
Gorzowska "Solidarność" sprzeciwia się metodom zarządzania Szpitalem Wojewódzkim w Gorzowie przez dyrektor i jej pełnomocnika. W uchwale przyjętej przez Walne Zebranie Delegatów związkowcy wezwali władze samorządowe województwa do podjęcia działań, zmierzających do wyeliminowania procederu skłócania pracowników i dyskryminowania działaczy związkowych.
Według "Solidarności" decyzje podejmowane przez Wandę Szumną i Krzysztofa Cichowlasa wprowadzają destrukcję, ujemnie wpływając na jakość obsługi pacjentów. Jak mówi przewodniczący zarządu Regionu Gorzowskiego "Solidarności" Jarosław Porwich, związkowcy mają sygnały o występującym w szpitalu zjawisku mobbingu. Są też podejmowane pewne działania personalne, które mają sprzyjać konkretnym osobom. Ich działania destabilizują pracę w tym szpitalu, wprowadzając nerwową atmosferę, co mocno odbija się na pacjentach. Osoby takie albo powinny zmienić swoje postępowanie, albo powinny zmienić zakład pracy mówi Jarosław Porwich. Z zarzutami postawionymi w uchwale nie zgadza się Krzysztof Cichowlas i mówi, że jest ona skutkiem osobistych sporów z dyrekcją szefa szpitalnej "Solidarności" Andrzeja Andrzejczaka. Jak dodał Krzysztof Cichowlas - czasy kiedy to Andrzej Andrzejczak decydował kto będzie dyrektorem, kto zastępcą, a kto pielęgniarką naczelną już się skończyły i z tego wynika jego agresywna postawa wobec dyrekcji.
Komentarze