Od 10.00 do 18.00 przestrzeń powietrzna nad całą Polską zostanie zamknięta - poinformował rzecznik Polskich Linii Lotniczych LOT Jacek Balcer. Oznacza to odwołanie wszystkich rejsów z polskich lotnisk. Według Balcera, to prawdopodobnie pierwsza taka sytuacja w Polsce, by odwoływać ruch lotniczy z powodu pyłu wulkanicznego. Rzecznik dodał, że pył zagraża silnikom samolotów, odkłada się na łopatkach turbin i może uniemożliwić dopływ powietrza do silnika. W związku z przemieszczającą się chmurą pyłu wulkanicznego, przestrzeń powietrzną zamknęły między innymi Belgia, Norwegia, Szwecja, Holandia, częściowo Niemcy i Finlandia.
Zdaniem ekspertów, popiół z wulkanów może spowodować nagłe wyłączenie silników. Tak stało się w 1989 roku w samolocie holenderskich linii lotniczych KLM, który był w drodze z Amsterdamu do Tokio. Nad Alaską chmura wulkanicznego pyłu spowodowała wyłączenie wszystkich silników maszyny, ale załodze udało się je ponownie uruchomić.
Komentarze