Zamieszanie wokół Koncertu Niepodległościowego, jaki w poniedziałek planowany jest w katedrze. W zaproszeniu na występ chóru Cantabile i Macieja Wróblewskiego nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie fakt, że gościem honorowym będzie Bohdan Poręba, reżyser filmowy, twórca nacjonalistycznego i antysemickiego Zjednoczenia Patriotycznego "Grunwald" - donosi dziś gorzowska Gazeta Wyborcza.
I choć na zaproszeniach, jako współorganizator koncertu, widnieje Stowarzyszenie na Rzecz Budowy Pomnika Józefa Piłsduskiego, jego członek i szef gorzowskiej Solidarności Jarosław Porwich zdecydowanie się od tego wydarzenia odcina. Nazwy stowarzyszenia użyto na plakatach i zaproszeniach bez naszej zgody, nic o tym nie wiedzieliśmy"- mówi. I dodaje, że jeśli miałby określić swój stosunek do osoby Bohdana Poręby, musiałby użyć słów, które nie nadają się na antenę. Totalna odwrotność słowa idol"- mówi oględnie Jarosław Porwich i zapewnia, że on na koncert na pewno się nie wybierze.
Tymi słowami zdziwiony jest Robert Karaś z firmy Drawex, współorganizator przedsięwzięcia. Mówi, że wszystko wcześniej było uzgodnione z przedstawicielem Stowarzyszenie na Rzecz Budowy Pomnika. "Wszystko mamy uzgodnione z panem Zenonem Michałowskim" - dodaje Karaś. Jak twierdzi, jego firma jako współorganizator koncertu zaprosiła Bohdana Porębę w związku z jego filmem Zmartwychwstanie. Jego projekcja odbędzie się w gorzowskiej bibliotece w poniedziałek o godzinie 12.
Bohdan Poręba to polski reżyser, przed 1989 działacz PZPR. Był współzałożycielem i jednym z ideologów Zjednoczenia Patriotycznego "Grunwald". Na ostatnim Zjeździe PZPR głosował przeciwko rozwiązaniu tej partii.
Komentarze