Od kwietnia przyszłego roku nie kupimy już w aptekach termometrów czy ciśnieniomierzy zawierających rtęć. Zakaz sprzedaży sprzętu z tym metalem wprowadza Unia Europejska. A to dlatego, że rtęć jest niebezpieczna dla zdrowia. Jak sprawdziliśmy, farmaceuci już zaczynają pozbywać się towaru. Zakaz sprzedaży sprzętu z rtęcią najbardziej uderzy po kieszeni np. szpitale czy przychodnie.
Termometry tradycyjne są o wiele tańsze od nowoczesnych - elektronicznych. Rtęciowe urządzenie do pomiaru kosztuje 3 złote, podczas gdy najtańszy termometr elektroniczny około dziesięciu. Dobrze, że szkodliwe dla zdrowia termometry wyjdą z użycia - mówią gorzowianie, ale też obawiają się, że za nowoczesny sprzęt przyjdzie im więcej zapłacić.
Przypominamy, że rtęć zawarta m.in. w termometrach jest toksyczna. W przypadku stłuczenia trzeba zabezpieczyć miejsce przed dziećmi i zwierzętami. Do sprzątania nie można używać odkurzacza. Najlepiej posprzątać kuleczki rtęciowe używając gumowych rękawiczek i wilgotnych papierowych ręczników. Resztki trzeba przekazać do punktu zbierania odpadów.
Komentarze