Zakład Gospodarki Mieszkaniowej ściga dłużników. Nowym sposobem zmobilizowania mieszkańców do terminowych opłat ma być wpis do Krajowego Rejestru Dłużników. Tych, którzy zalegają z opłatami ZGM ma niestety wielu, a to z kolei przekłada się na zachwianie sytuacji finansowej Zakładu i rezygnację z remontów.
W krajowym rejestrze długów mogą znaleźć się zarówno osoby fizyczne, których zaległości przekroczyły 200 złotych jak i osoby prowadzące działalność gospodarczą z ponad 500 złotowym obciążeniem. - Nie wszyscy zalegający od razu wpisani zostaną do KRD - mówi Paweł Jakubowski.
Z usług KRD korzystają przede wszystkim banki, firmy leasingowe, operatorzy usług telekomunikacyjnych, dostawcy telewizji satelitarnej i kablówki. Ponieważ dane dłużnika zostają w KRD nawet na 10 lat, kara taka może się okazać niezwykle uciążliwa. Utrudni to bowiem prowadzenie interesów, uniemożliwi zakupy na raty oraz branie kredytów.
Komentarze