Zagraniczne rodziny adoptują lubuskie dzieci. Coraz częściej podopieczni gorzowskiego Ośrodka Adopcyjno-Wychowawczego znajdują rodziców i tworzą rodzinę poza granicami Polski.
Zagranicznych przyszłych rodziców nie odstrasza to, że procedura adopcyjna jest o wiele dłuższa niż u polskich rodzin. Obcokrajowcy pokrywają wszelkie koszty postępowania sądowego, za każdym razem przyjeżdżają z tłumaczem i przedstawicielem organizacji zagranicznej. Jeżeli jest taka możliwość to na początku staramy się znaleźć polską rodziną, ale ostatnie dwa lata pokazały, że coraz częściej są to ludzie z zagranicy. Polskie rodziny odstrasza wiek naszych podopiecznych" - mówi Tomasz Taupa dyrektor gorzowskiego Ośrodka Adopcyjno-Wychowawczego. Klasyfikacja i przyporządkowanie dziecka do rodziny odbywa się w Warszawie między innymi w Centralnym Ośrodku Adopcyjnym. Najwięcej lubuskich dzieci już trafiło do Włoch. Były też adopcje rodzin z Holandii, z Danii, ze Stanów Zjednoczonych i Niemiec.
Komentarze