Tegoroczna zbiórka przeznaczona była na pomoc dzieciom z chorobami onkologicznymi na doposażenie klinik onkologicznych w wysokospecjalistyczny sprzęt medyczny. W mieście pojawiło się 540 wolontariuszy, którzy w asyście żołnierzy z jednostek w Międzyrzeczu i Wędrzynie zbierali pieniądze do puszek. Funkcjonowały trzy sztaby - w klubie U Szefa przy ulicy Chełmońskiego, w Zespole Szkół Gastronomicznych przy Kosynierów Gdyńskich i w Lubuskim Centrum Wolontariatu przy Moniuszki. Atmosferę w śnieżnym Gorzowie podgrzewały funkcjonujące dwie sceny w Kupcu Gorzowskim i na Starym Rynku.
Zanim ruszyła wielka scena na Starym Rynku, w holu Kupca Gorzowskiego odbył się m.in.: pokaz bokserski, pokaz Bollywood, można było obejrzeć nowocześnie wyposażony policyjny motocykl, a także przejechać się quadami po placu przy centrum. Blok muzyczny przygotowali uczniowie Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących, wystąpili także uczniowie Krystyny Samborskiej. Podczas głównej imprezy WOŚP w Gorzowie na Starym Rynku wystąpili m.in.: Gorzowska Orkiestra Dęta, zespół dziecięcy Buziaki, zespół tańca współczesnego, uczennice K. Samborskiej, uczniowie Prywatnej Szkoły Muzycznej Huberta Zbiorczyka, Agata Solarska, zespoły Rota, Alter i Sing Sing. Choć tradycyjne finałowe światełko do nieba powędrowało o godzinie 20.00, to Hot Night Show trwał jeszcze długo.
Imprezą towarzyszącą 18. finałowi był 2. Halowy Turniej Piłki Nożnej, który z udziałem sześciu drużyn odbył się w hali sportowej Zespołu Szkół nr 20 przy ulicy Szarych Szeregów. Podczas imprezy przygotowanej przez GKP prezydent Tadeusz Jędrzejczak licytował Złote Serduszko, jedno z dwudziestu, które w tym roku Jurek Owsiak przekazał wybranym sztabom. Do województwa lubuskiego z tej puli, za sprawą Sebastiana Chrzanowskiego z Lubuskiego Centrum Wolontariatu, trafiło tylko jedno. Telefoniczną licytację zwyciężyło grono sympatyków gorzowskiego sportu, składające się z grupy przedsiębiorców, które zapłaciło 20 tys. zł za Złote Serduszko. Trafi ono do gabinetu prezydenta wraz z listą nazwisk kupujących, a w przyszłym roku znowu będzie licytowane. Licytację drugiego Złotego Serduszka przeprowadziła wojewoda Helena Hatka. Po raz drugi z rzędu jego właścicielem został przedsiębiorca Grzegorz Drwięga, tym razem kupując je za 7.500 zł.
Ostatecznie podczas zbiórki i licznych licytacji, jak się wstępnie szacuje, udało się zebrać kwotę większą niż w ubiegłym roku. Dokładna kwota zostanie podana oficjalnie przez organizatorów w najbliższym czasie.
Komentarze