Reklama

Zachodnia Obwodnica Miasta czyli wielka fuszerka

RMG Fm
19/06/2008 15:06
Nie ma nic dziwnego w tym, że obwodnica Gorzowa się sypie. Raport Najwyższej Izby Kontroli w tej sprawie nie pozostawia wątpliwości. Podczas jej budowy zarówno ze strony wykonawcy jak i inwestora czyli Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad doszło do wielu nieprawidłowości i uchybień.
NIK zarzuca Generalnej Dyrekcji miedzy innymi to, że zbyt szybko odebrała inwestycję, która tak naprawdę nie była skończona i wymagała ponad 140. poprawek. Zyskał na tym wykonawca, który nie musiał płacić za opóźnienia. W sumie firma Strabag – Kirchner zaoszczędziła około 4 mln złotych. To jednak nie koniec zarzutów pod adresem zarówno wykonawcy jak i Generalnej Dyrekcji - mówi dyrektor zielonogórskiej delegatury NIK – Roman Furtak. Jak mówi, "Nadzór nad jakością wykonywanych robót ze strony inżyniera rezydenta, który kierował całym zespołem inspektorów nadzoru, który był odpowiedzialny za wykonanie robót zgodnie z przepisami prawa budowlanego - był skandaliczny. Zbyt liberalnie traktowano odstępstwa jakościowe od tych wymogów". Niestety nie wiemy co na te zarzuty mówi Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Do tej pory nie udało nam się skontaktować z jej przedstawicielami.
Korzystanie z Zachodniej Obwodnicy Gorzowa jest ryzykowne, bo osuwanie się ziemi może powodować zagrożenie dla ruchu. Najwyższa Izba Kontroli zapowiada, że w przeciągu dwóch tygodni skieruje do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa gospodarczego i działanie na szkodę interesu publicznego.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama