Reklama

Z tira do Pogotowia Opiekuńczego

05/11/2007 21:56
Przyjeżdżają ukryci w tirach, bagażnikach osobówek bądź przekraczają zieloną granicę. Do gorzowskiego Pogotowia Opiekuńczego trafia coraz więcej nieletnich, zatrzymanych przez Straż Graniczną podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy. "To zjawisko nasiliło się w ciągu ostatnich kilku lat" - mówi Tomasz Jaśkowiak dyrektor placówki.
Obecnie w Pogotowiu przebywa dwoje nieletnich obcokrajowców. To dziewczynka z Wietnamu i chłopiec ze Sri Lanki. W placówce przebywają od ponad dwóch miesięcy. Chodzą do polskiej szkoły i powoli uczą się języka polskiego. O losie obcokrajowców, przebywających w Pogotowiu Opiekuńczym decyduje wojewoda, najczęściej objęci są procedura deportacyjną. Tak będzie najprawdopodobniej w przypadku dziewczynki z Wietnamu. Inaczej może być w przypadku chłopca ze Sri Lanki. Jak powiedział Tomasz Jaśkowiak, tam trwa teraz wojna domowa, a dzieci nie wracają do krajów objętych konfliktem. Najprawdopodobniej chłopcu zostanie przyznany status uchodźcy i trafi do obozu dla uchodźców.
Przez ostatnie 1,5 roku w Pogotowiu Opiekuńczym w Gorzowie przebywało łącznie około 20. obcokrajowców. Najczęściej z dalekiego wschodu lub Afryki. To kraje z których małoletni uciekają przed wojną lub biedą.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama