Najważniejsza noc w roku coraz bliżej. Tym razem w Gorzowie nie będzie zabawy sylwestrowej, tylko pokaz sztucznych ogni. Fajerwerki będą kosztowały miasto 50 tysięcy złotych. Pokaz ma być podobny do tego, jaki mieszkańcy podziwiali 1. lipca podczas urodzin miasta.
"Chcemy by widział je cały Gorzów, wszystkie osiedla" - mówił dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji Zygmunt Baś.
"Za taką kwotę nie udałoby nam się zorganizować zabawy pod chmurką, na którą liczyli gorzowianie" - tłumaczy wiceprezydent miasta Zofia Bednarz. Fajerwerki wystrzelone zostaną przy nowym bulwarze punktualnie o godzinie 24. Pokaz ma potrwać około 15. minut.
Komentarze