Reklama

Wyniki badań pracowników TPV u śledczych

RMG Fm
25/06/2009 18:17
Są wyniki badań pracowników TPV, którzy na początku mają z objawami zatrucia trafili do szpitala. Okazało się, że w płynach ustrojowych nie ma śladów substancji używanej do impregnacji podłóg o nazwie Simulin. To jednak jeszcze o niczym nie świadczy. W tej chwili śledczy oczekują na opinię biegłego lekarza.

Jak powiedział nam rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Dariusz Domarecki, zdaniem biegłych, upłynął pewien czas od zetknięcia się przez pracowników z tą substancją do momentu pobrania próbek. "Nie można wykluczyć, czy rzeczywiście organizmy pokrzywdzonych się z nią nie zetknęły" - dodał prokurator.
Do tej pory śledczy przesłuchali w tej sprawie już wszystkich pokrzywdzonych. Cały czas gromadzony jest materiał dowodowy. „Po uzyskaniu opinii biegłych, przyjdzie czas na dalsze decyzje" - dodał rzecznik Prokuratury Okręgowej.
Przypominamy, do niepokojących zdarzeń na terenie TPV doszło dwukrotnie na początku maja. Za pierwszym razem niektórzy pracownicy firmy poczuli się źle z powodu środka do utwardzania podłóg, który był używany w budowanej obok hali. Drugie zdarzenie, miało miejsce kilka dni później. Tym razem także cześć pracowników TPV z powodu uskarżania się na różne dolegliwości zostało odwiezionych do lecznicy. W tej chwili śledczy sprawdzają co im zaszkodziło. Prokuratorzy badają m.in. czy na terenie zakładu nie doszło do wypadku przy pracy. Za taki czyn grozi do 3 lat więzienia.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama