Miasto planuje wymianę wszystkich miejskich tramwajów. W Wieloletnim Planie Inwestycyjnym zapisano na ten cel 12 milionów złotych. Zakup miałby zostać zrealizowany w 2011 roku. Za tę kwotę można by zakupić 22 niskopodłogowe wozy. "Tramwaje nie byłyby fabrycznie nowe, jednak o wiele nowocześniejsze od tych, którymi jeździmy obecnie" - mówi dyrektor Miejskiego Zakładu Komunikacji Roman Maksymiak.
"Zakupione wozy byłyby zmodernizowane, a modernizacja polegałaby również na przerobieniu części wagonów na niskopodłogowe" - dodaje dyrektor Maksymiak.
By jednak niskopodłogowe tramwaje mogły jeździć po Gorzowie, zmodernizowane musi być torowisko, którego obecny stan jest w wielu miejscach tragiczny" - mówi zwolennik komunikacji tramwajowej - radny Maciej Marcinkiewicz. "Podczas najbliższych lat musimy wydać kilkadziesiąt milionów złotych, tylko po to by doprowadzić trakcję, tory i tabor do stanu chociaż dobrego. Wciąż wydaje mi się, że robimy stanowczo za mało. Co roku problem się odkłada a on narasta" - dodaje Maciej Marcinkiewicz.
Remonty torowisk mają być prowadzone przy przebudowie dróg.
Komentarze