Reklama

Wszystko zależy od punktu siedzenia, albo... miejsca leczenia

RMG Fm
10/01/2009 14:29
Czy zielonogórski szpital jest faworyzowany przez Urząd Marszałkowski, jak twierdzą niektórzy w Gorzowie. Czy też odwrotnie- uwaga marszałka zbyt mocno skupia się na lecznicy gorzowskiej? Dyrektor zielonogórskiego szpitala powiedział wczoraj, że dopiero teraz powoli odczuwa, że obie lecznice zaczynają być traktowane jednakowo. Tymczasem gorzowska radna PiS Anna Szulc mówi, że od wielu lat Urząd Marszałkowski dyskryminuje nasz szpital. Pokazał to najlepiej bez żadnego przygotowania łącząc przed laty trzy lecznice w jedną. Teraz odbija się nam to czkawką- mówi radna.

I wskazuje, że taka niesprawiedliwość nadal trwa. Z ponad 9 mln złotych na remonty w tym roku, już wiadomo, że ponad milion dostanie szpital zielonogórski na remont oddziału zakaźnego.
Radny Jerzy Sobolewski z PO mówi, że jedną z przyczyn finansowej zapaści naszego szpitala jest to, że lecznice z regionu wybierają sobie praktyki najbardziej opłacalne, a nam pozostają te niedochodowe. Radny widzi tu pole do interwencji marszałka. Dodaje, że pozytywne jest to, iż gorzowska lecznica dostanie w tym roku o 20 procent więcej środków. Zastrzega jednak, że to pieniądze nie od marszałka, ale z NFZ-u.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama