Wszystko wskazuje na to, że w tym roku święta nie będą białe. Gorzowianie w grudniu zamiast zimy otrzymają dodatnie temperatury, opady deszczu oraz silne i porywiste wiatry. Wszystkiemu winne fronty z zachodu. "A te odpowiedzialne za zimę musiałyby zbliżać się do nas z północy" - wyjaśnia Henryk Olczak ze Stacji Meteorologicznej w Gorzowie.
Jak dodaje, wszystko jednak może się jeszcze zmienić. Prognozy długoterminowe nie są potwierdzane w stu procentach.
Kalendarzowa zima zaczyna się 22. grudnia.
Komentarze