Spółka czy koncesja - czyli trwa dyskusja o budowie nowego urzędu miasta. Ostatnio radni PO ogłosili, że poprą budowę pod warunkiem, że prezydent zrezygnuje z forsowanego przez siebie pomysłu powołania do tego celu spółki, a weźmie pod uwagę propozycje PO, czyli koncesję. Prezydent odpowiedział na naszej antenie, że udzielenie koncesji na budowę urzędu jest niewykonalne. PO pozostaje jednak przy swoim. Robert Surowiec zachęca prezydenta do odrobienia zadania i przejrzenia odpowiedniej ustawy. Proponuje też, by Tadeusz Jędrzejczak porozmawiał z włodarzami innych miast, które mają zaawansowane prace jeżeli chodzi o koncesje. Pytany o to, co powstało na bazie koncesji w Polsce, Surowiec odpowiada: "jeszcze nic".
Ale tłumaczy, że to dlatego, iż ustawa jest nowa. W wielu miastach prace nad taką formą prowadzenia inwestycji są już mocno zaawansowane. Robert Surowiec podaje przykład Sopotu, który wpsólnie z PKP modernizuje dworzec i tereny przyległe.
Nic nie wskazuje na to, by argumenty PO miały przekonać prezydenta. Tadeusz Jędrzejczak mówi twardo: nie ma innego wyjścia niż spółka. "Koncesje były pomyślane jako zupełnie inne przedsięwzięcia, do zupełnie innych celów". Prezydent dodaje, że jego doradcy próbowali wytłumaczyć Robertowi Surowcowi na czym polega koncesja.
Co ciekawe o tym, że budowa urzędu za pomocą powołanej w tym celu spółki jest metoda prostszą i sprawdzoną w innych miastach, mówi radny PiS Mirosław Rawa. Tłumaczy, że jego klub nie krytykuje prezydenta za formę, w jakiej chce budować ratusz, ale za pośpiech i upór w tej sprawie. Mamy dosyć wizjonerstwa i prezentowania rozmaitych makiet dużych, bardzo drogich obiektów, które zrealizujemy, ale które nie są najważniejsze- tłumaczy Mirosław Rawa. Dodaje, że spokojne planowanie nowego urzędu to doskonała okazja do promocji miasta. Można w tym celu np. ogłosić międzynarodowy konkurs.
Za budową ratusza opowiada się klub Lewicy. Zdecydowanym przeciwnikiem jest natomiast radny niezależny Artur Radziński. On widziałby urzędników w byłej siedzibie policji przy Obotryckiej bądź w budynkach poszpitalnych przy Warszawskiej.
Komentarze