Wracamy do sporu o powodziowe dane dotyczące gorzowskiego Zakanala
RMG Fm
02/02/2011 16:26
Wracamy do sporu o powodziowe dane dotyczące gorzowskiego Zakanala. W poniedziałek wojewoda Helena Hatka mówiła, że poznała sytuację tej dzielnicy miasta i informacje dotyczące szkód wyrządzonych tam przez wodę są przez magistrat zawyżane. I to dziesięciokrotnie. O sprawę pytaliśmy więc wczoraj Ewę Piekarz. Wiceprezydent powiedziała, że liczby dotyczące podtopień są podawane bardzo skrupulatnie i wykluczyła pomyłkę.
Dziś wróciliśmy więc do sprawy i o liczby pytaliśmy w Urzędzie Wojewódzkim. - Z informacji przygotowywanych przez Urząd Miasta do 24 stycznia wynika, że podtopionych było około 2 tysięcy gospodarstw, podczas gdy dzień później pisano już tylko o 282 - powiedział nam Waldemar Kaak, zastępca dyrektora Wydziału Zarządzania Kryzysowego Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego. Wojewoda mówiąc o liczbie dziesięciokrotnie niższej miała na myśli właśnie te 2 tysiące dodaje dyrektor Kaak. Wyjaśnia też, że precyzja w przekazywaniu tych danych jest niezwykle istotna.
Dyrektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego Jan Figura potwierdza, że na Zakanalu podtopionych gospodarstw jest 280. Nie wie, skąd wzięła się liczba 2 tysięcy.
Dyrektor Figura podkreśla, że we wszystkim meldunkach, które osobiście składał wojewodzie informacje były poprawne. Liczba 2 tysięcy pojawiała się tylko wówczas, gdy mówiło się o sytuacji kiedy woda przerwałaby wały.
Tymczasem warta systematyczni opada. Dziś wodowskazy pokazały 520 cm. Stan alarmowy przekroczony jest dokładnie o metr.
Komentarze