Tragicznie mógł zakończyć się spacer babci z dwuletnią wnuczką. Kobieta spacerując po nadwarciańskim bulwarze straciła panowanie nad wózkiem, który wpadł do rzeki.
Na pomoc ruszyła właścicielka zacumowanej przy nabrzeżu barki i wędkarz, który stał niedaleko. Mówi Łukasz Kostkiewicz z zespołu prasowego lubuskiej policji
Mimo chwilowego wyziębienia zarówno dziecku jak i babci nic się nie stało.
zyczliwy Proponuje na bulwarze ustawić balustrady aby nie zdarzały się takie rzeczy albo w ogóle zamknąć bulwar, po co ta babcia szła tak blisko wody, GŁUPOTA !!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze
Reklama
- niezalogowany
2012-11-06 11:39:15
zyczliwy Proponuje na bulwarze ustawić balustrady aby nie zdarzały się takie rzeczy albo w ogóle zamknąć bulwar, po co ta babcia szła tak blisko wody, GŁUPOTA !!
zyczliwy Proponuje na bulwarze ustawić balustrady aby nie zdarzały się takie rzeczy albo w ogóle zamknąć bulwar, po co ta babcia szła tak blisko wody, GŁUPOTA !!