- Sytuacja na Zakanalu nie była aż tak dramatyczna, jak to przedstawiano- uważa wojewoda lubuski. Helena Hatka mówi nam, że podczas niedawnej wizyty na podtapianych przez wody gruntowe terenach, zweryfikowała doniesienia o skali problemu.
Zdaniem wojewody dane o ilości zalanych gospodarstw były zawyżone i to dziesięciokrotnie.
Wojewoda dodała, że miasto, pozwalając na budowę domów na terenach zalewowych, powinno od razu zadbać o sieć kanałów odprowadzających wodę. Helena Hatka wskazuje na zaniedbania już podczas wydawania zgody na stawianie domów w tym rejonie.
Helena Hatka mówi, że wnioski po powodzi zostały wyciągnięte. I wojewoda i marszałek wystąpiły w styczniu o 60 mln złotych na sprawy powodziowe.
Komentarze