Ministerstwo Zdrowia nie zgodziło się na stacjonowanie medicoptera w Gorzowie. Decyzją resortu zaskoczona jest wojewoda lubuski Helena Hatka, która zabiegała o to, aby nowoczesny helikopter trafił do naszego miasta.
Zdaniem wojewody, jednym z powodów negatywnych dla Gorzowa rozstrzygnięć, jest brak decyzji marszałka województwa w sprawie przekazania przyszpitalnych gruntów. Miały one służyć jako lądowisko. Dziś na naszej antenie Helena Hatka przyznała, że nie wszystko jest jeszcze stracone i do naszego województwa ostatecznie mogą trafić dwa medicoptery, jednak potrzebna jest tylko współpraca.
- Liczę na pomoc ze strony dyrekcji gorzowskiego szpitala i Urzędu Marszałkowskiego. Chcę zorganizować spotkanie w resorcie zdrowia z minister Ewą Kopacz. Wiem, że z zakupionych medicopterów, ministerstwo dysponuje jeszcze dwiema maszynami. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby w naszym województwie stacjonowały, zamiast jednego, dwa medicoptery - podkreśla Helena Hatka. Każdy z 23 zakupionych przez resort zdrowia medicopterów kosztuje 22 miliony złotych.
Komentarze