Opóźniają się prace projektowe mariny w gorzowskim porcie. Dokumentacja projektowa do programu Łączą nas rzeki, obejmującego oprócz Gorzowa także Borek, Świerkocin i Kostrzyn, miała być gotowa do końca czerwca. Jak dowiedzieliśmy się w Wydziale Inwestycji Urzędu Miasta, termin wydłużono o miesiąc ze względu na trudności proceduralne. Te jak wynika z naszych wiadomości dotyczą pozwoleń w zakresie ochrony środowiska. Tymczasem na przystań z prawdziwego zdarzenia czekają wodniacy także ci spoza Gorzowa.Nasze miasto odwiedził motorówką Bamber" w drodze z Gdyni do Berlina pan Robert. Przekonuje, że do kieszeni wodniaków warto sięgnąć. "W pół godziny zostawiliśmy z kolegą w restauracji 150 złotych" - mówi pan Robert. "Przystań to nie łaska, to inwestycja, która się zwróci" - dodaje.
Przypomnijmy, obok mariny w gorzowskim porcie ma funkcjonować zmodernizowana stocznia. Miasto będzie zabiegać o środki na realizację planów u marszałka województwa.
Komentarze