Jest szansa, że jutro sprawa nabierze tempa. Wracamy do problemu mieszkańców hotelu pracowniczego przy ulicy Dowgielewiczowej. Radni Gorzowa - członkowie Komisji Spraw Społecznych odwiedzą hotel. Na miejscu ocenią jakie warunki panują w budynku. Wszystko po to, by pomóc jego mieszkańcom.
Wizyta radnych to odpowiedź na prośby pani Anny Grzeszkowiak, która w hotelu mieszka wraz z mężem i trójką małych dzieci, w fatalnych warunkach. Pani Anna wielokrotnie zgłaszała się po pomoc mieszkaniową do miasta, jak na razie bez skutku. Na listę osób oczekujących na przydział lokalu socjalnego trafi dopiero za rok. Tymczasem sprawa jest pilna. Hotel jest bowiem własnością Urzędu Marszałkowskiego, a ten ma plany by obiekt wkrótce rozebrać. Teraz mieszka tam 17 osób. Tylko 6 z nich zabiega o przydział mieszkania socjalnego, pozostałe nie spełniają warunków, by taki lokal otrzymać. Sytuację tych rodzin od kilku miesięcy znają zarówno radni jak i urzędnicy z Wydziału Spraw Społecznych gorzowskiego magistratu. Jak powiedziała nam naczelnik Wydziału Dorota ModrzejewskaKarwowska, spotkanie na miejscu, w hotelu pozwoli być może znaleźć pomysł, by problem mieszkańców rozwiązać. Ocenimy warunki sanitarne, lokalowe, sprawdzimy też czy osobom, które nie ubiegają się o lokal, rzeczywiście prawo do niego nie przysługuje - wyjaśnia. Spotkanie mieszkańców hotelu przy ulicy Dowgielewiczowej z Komisją Spraw Społecznych zaplanowano na jutro na godzinę 16.30.
Komentarze