Reklama

""Wiszą na słupach nielegalnie""

RMG Fm
02/06/2009 15:06
Wybory do Parlamentu Europejskiego juz w najbliższą niedzielę, nie dziwi więc fakt, że Gorzów niemal tonie w plakatach z wizerunkami kandydatów do europarlamentu. Aby jednak takie plakaty mogły się pojawić, wymagana jest np. zgoda miasta, o ile mają się one znaleźć na miejskich nieruchomościach czy też pasach drogowych. Jak się okazuje, nie wszyscy kandydaci na europosłów ten obowiązek wypełnili. Sprawdziliśmy, zajmuje się tym straż miejska - mówi Jolanta Cieśla - rzecznik prasowy magistratu. Niestety, nie wszyscy kandydaci - a właściwie ich komitety wyborcze - dopełniły formalności związane z przedstawianiem kandydatur. „Ich komitety wyborcze w ogóle się z nami nie skontaktowały. Muszę wymienić tu dwa nazwiska - pan Nitras i pani Kochan - wiszą nielegalnie, gdyż nie zostały uiszczone opłaty" - dodaje. O wyjaśnienie tej sprawy poprosiliśmy posła Michała Marcinkiewicza - szefa sztabu wyborczego Platformy Obywatelskiej okręgu zachodniopomorsko - lubuskiego.

„Z tego co wiem, taki wniosek był składany. Było ich bardzo dużo, bo w kilkudziesięciu miastach. Jedyna rzecz która może być i która się bardzo często zdarza to taka, że ustawowy termin wydania zgody jest bardzo długi. Stąd - z uwagi na to że sama kampania nie trwa zbyt długo - plakaty wieszane są wcześniej" - tłumaczy. To, czy wniosek o pozwolenie na wywieszenie plakatów rzeczywiście był w Gorzowie złożony, Michał Marcinkiewicz nie potrafił nam dzisiaj potwierdzić. Jak zapewnił, zrobi to jutro.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama