Najróżniejsze sposoby na świętowanie mają gorzowianie. Można dzielić się opłatkiem na przykład... w wodzie. Już jutro morsy z Gorzowa i Kłodawy organizują Wigilię w jeziorze. Wszyscy, którzy zdecydują się dołączyć do morsów, mogą liczyć na gorący barszczyk. Także w wodzie. Będzie w niej pływający stolik i pływająca choinka- mówi Tadeusz Jastrzębski, założyciel klubu Eskimo.
Niezdecydowanym mówi, że pierwszy raz wcale nie jest najgorszy. Najtrudniej jest za drugim razem, bo człowiek wie już co go tam czeka. To zimno, którego morsy doświadczają, to jak mówią- oczyszczająca siła. Kto chce jej doświadczyć - morsy zapraszają jutro o 11 nad jezioro w Kłodawie.
Komentarze