Reklama

Wielki powrót czeskiej Tatry

11/02/2008 20:53
Należąca niegdyś do grupy ścisłych liderów pod względem innowacyjności rozwiązań w światowej motoryzacji, czeska marka Tatra w wielkim stylu wraca na rynek mimo faktu, że tym razem motorem napędowym wzrostu nie są jak w przeszłości samochody osobowe, lecz ciężarówki.
Po upadku komunizmu na początku lat 90-tych Tatra utraciła nagle swoje dotychczasowe rynki zbytu, a rodzima Koprzywnica na Morawach stała się prawie wymarłym miastem. Obecnie jednak położona we wschodnich Czechach miejscowość przeżywa okres dynamicznego rozwoju, w czym zasługa nie tylko zagranicznych inwestorów Tatry (konsorcjum firm private equity), ale również obecności znacznej grupy dostawców komponentów i wsparcia lokalnych władz. „W ciągu ostatnich 12 miesięcy zatrudnienie w naszych zakładach zwiększyło się o prawie tysiąc osób. Oznacza to więc, że nasza załoga liczy już ponad 4 tys. - powiedział Ronald Adams, prezes Tatry.

Wytwarzane przez czeskiego producenta pojazdy ciężarowe są często przygotowywane w specjalnych wersjach na potrzeby wojska oraz firm specjalistycznych.

Tatra zakończyła produkcję osobówek w roku 1998. W swoim czasie przywódcy partii komunistycznej bardzo cenili sobie auta czeskiej marki (m.in. Józef Stalin jeździł egzemplarzem Tatry T603). Kilka tygodni temu na targach motoryzacyjnych w Los Angeles Faurecia wykorzystała nadwozie z Tatry 603/2 jako tło dla prezentacji nowych rozwiązań w dziedzinie stylizacji wnętrza samochodów.

Ronald Adams podkreśla: „Wierzymy, że przyszłość zakładów w Koprzywnicy oraz Tatry rysuje się w bardzo kolorowych barwach, przede wszystkim dzięki rozwijaniu współpracy”.

W Polsce autoryzowanym dealerem Tatry jest firma Transbud SA.

W 1897 r. rozpoczęła się produkcja samochodów w monarchii austro-węgierskiej. W 1896 r. za pośrednictwem fabrykanta tekstylnego Theodora von Liebiega z Reichenberga (dzisiejszego Liberca) koprzywnicka fabryka wagonów (Nesselsdorfer Wagenbaufabrik) kupiła 1-cylindrowy pojazd Benza i 2-cylindrowy silnik, na bazie których powstał pierwszy własny samochód tej firmy typu Prasident.

Silnik Benza płaski, 2-cylindrowy o pojemności skokowej 2,75 l, rozwijał moc stałą 5,2kW (7 KM) przy 600 o/m. Samochód Prasident odbył w 1898 r. podróż z Koprzywnicy na Morawach do Wiednia, gdzie był wystawiony, z przeciętną prędkością 22,6 km/h. Od tego czasu zaczęła się w Koprzywnicy era produkcji samochodów. Pojawiły się dalsze modele jak np. Viceprasident, Wien, Meteor, Aufhof, Spitzbub i podobne.

Jednocześnie osiągnięto pierwsze sukcesy sportowe. Baron Liebieg zwyciężył w 1899 r. na torze wyścigowym w Wiedniu, w rok później był najlepszy w Nicei w trudnym wyścigu górskim.

W 1914 r. firma wyposażyła swoje samochody w hamulce na wszystkie koła, co przed pierwszą wojną światową było czymś niezwykłym.

Po I wojnie światowej wyprodukowano typy U z silnikiem o mocy 48,1kW (65 KM) i hamulcami na czterech kołach w Tatrach. Po świetnych wynikach uzyskanych w tatrzańskich warunkach auta firmy Nesselsdorfer Wagenbaufabrik otrzymały nazwę Tatra (fabrykę przemianowano na Koprivnicka vozovka). Zbudowano jednocześnie nowy zakład, z którego wyszedł znany typ Tatra 11, z centralną ramą rurową, łamanym mostem tylnym i silnikiem chłodzonym powietrzem o mocy 9kW (12 KM). Była to koncepcja charakterystyczna dla firmy aż do 1934 roku, kiedy to wyprodukowano ostatni samochód owej marki.

W latach 30-tych Tatra stała się znana swoim modelem 77 chłodzonym powietrzem 8-cylindrowym silnikiem i aerodynamiczną karoserią. Silnik umieszczony z tyłu pojazdu rozpoczął erę, którą spółka kontynuowała typami 87 i 97.

Jako ciekawostkę podać można fakt, że pomysł na wygląd Garbusa słynny niemiecki konstruktor Ferdynand Porsche zaczerpnął z samochodu Tatra T97.

Zdjęcia udostępnione dzięki uprzejmości firmy Tatra oraz czasopisma "Samochody Specjalne".

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama