Choć z dnia na dzień wody w korycie Warty przybywa, o zagrożeniu powodziowym mówić, póki co, nie możemy. Stan wody jest pod ciągłą kontrolą zapewnia naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego Jan Figura i dodaje, że podczas ubiegłej doby przybyło jej około 8. centymetrów.
"Dziś jeszcze rzeki południa nie ruszyły. Śnieg wciąż jeszcze leży w górach. Stanu ostrzegawczego na Warcie możemy spodziewać się za około 6 tygodni" - tłumaczy naczelnik Figura.
Niestety i w tym roku, musimy liczyć się z tym, że woda na niektórych obszarach miasta może przesiąkać. Taka sytuacja często występuje np. na nisko położonych terenach przy ulicy Warszawskiej. To naturalne zjawisko i nic z tym zrobić nie możemy" - dodaje naczelnik Figura.
Komentarze