Kobieta, ale niekoniecznie Urszula Stolarska. Tak o nowym wiceprezydencie Gorzowa mówi Edward Andrusyszyn, dzisiejszy gość Cafe Batavia. Temu, że była dyrektor ZUS Urszula Stolarska może zastąpić odchodzącego na emeryturę wiceprezydenta Tadeusza Jankowskiego nie zaprzeczył wczoraj na naszej antenie prezydent Jędrzejczak.
Przyznał, że prowadzi rozmowy ze Stolarską, ale decyzję ogłosi za kilka tygodni. Edward Andrusyszyn uważa, że kandydatura Stolarskiej nie jest pewna. Jego zdaniem w grę wchodzi "ktoś trzeci". Pytany z kolei o to kto będzie kierował PO w Gorzowie po rezygnacji Witolda Pahla, Andrusyszyn wymienia trzy kandydatury: Henryka Macieja Woźniaka, Krystyny Sibińskiej i Roberta Surowca.
Edward Andrusyszyn, który jest także przewodniczącym rady społecznej gorzowskiego szpitala jest zaniepokojony wieściami z lecznicy. Konkretnie - informacją, że lekarze dogadali się z dyrekcją w sprawie pracy w godzinach nadliczbowych. Dyrektor Wanda Szumna zapowiedziała, że teraz gorzowscy lekarze będą najlepiej zarabiającymi w województwie. "To dziwna wypowiedź" - uważa Andrusyszyn. Boi się, że zostanie złamana ustawa o nieprzekraczaniu 40 procent podwyżki. Andrusyszyn tłumaczy, że lekarz z drugim stopniem specjalizacji zarabiać będzie 4 700 złotych plus 90 za godzinę dyżuru. Poprzednio stawka wynosiła ok. 40-50 zł. Mamy więc do czynienia ze wzrostem o 100 procent. "Może się okazać, że dyrektor niezgodnie z prawem i niefrasobliwie rozdaje pieniądze lekarzom. "A przecież już burzą się pielęgniarki. Po podwyżkach dla medyków, może dla nich nie wystarczyć" - mówi Edward Andrusyszyn.
Komentarze