Reklama

Wcześniejsze otwarcie Urzędu Pracy i tak nie rozładuje kolejek

RMG Fm
03/02/2009 18:40
Nigdy nie miałem takiego układu, żeby podwładny sterował pracodawcą - powiedział dzisiaj na naszej antenie w Batavia Cafe Krzysztof Hurka - dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Gorzowie. Chciałbym natomiast mieć takie przywileje, jak przewodnicząca komisji do spraw orzekania o niepełnosprawności, która może sobie wybrać dowolne pomieszczenie na prowadzenie swojej działalności - mówił. Ja nie mam satysfakcji z tego, że od wczesnych godzin rannych pod pośredniakiem są kolejki - dodaje Hurka. „Urząd będzie od 7. oczywiście czynny, numerki będziemy stemplować, ale nie będziemy już w stanie sprawdzać, czy bierze ich po kilka jedna tylko osoba. Utrudnienia są, ponieważ nie jesteśmy w stanie przewidzieć, ile danego dnia w Urzędzie pojawi się osób. Część przychodzi na nasze wezwania, a część zarejestrować się jako bezrobotni. To, że będziemy pracę zaczynać wcześniej niczego nie zmieni, bo najwięcej ludzi przychodzi właśnie rano, luźniej jest dopiero później - około 14." - tłumaczył.

Nie da się także umówionym na konkretny dzień osobom wyznaczać godzin wizyty, ponieważ obsługa petenta trwa od kilku minut do nawet pół godziny - uzależnione jest to od tego, iloma świadectwami pracy dysponuje - dodaje. Wczoraj dyrektor PUP-u został zobowiązany przez starostę do przedstawienia w przyszłym tygodniu planu reorganizacji pracy placówki, a na 24. lutego planowana jest też sesja Rady Powiatu, na której ma właśnie stanąć spawa funkcjonowania Powiatowego Urzędu Pracy w Gorzowie.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama