Reklama

Wbrew zapowiedziom, wiemy już, że lodołamacze nie dopłyną do Gorzowa

RMG Fm
08/12/2010 18:30
Wbrew zapowiedziom, wiemy już, że lodołamacze nie dopłyną dziś do Gorzowa. Trudno powiedzieć czy stanie się to jutro czy jeszcze później. Jednostki ""Żbik"" i ""Lis"" sukcesywnie, choć dość wolno posuwają się w górę rzeki. W tej chwili lodołamacze pracują na 12 kilometrze Warty od jej ujścia do Odry w Kostrzynie . - Niestety okazuje się, że sytuacja jest bardzo trudna - mówi dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego, Jarosław Śliwiński.


Jarosław Śliwiński jest przekonany, że decyzja o uruchomieni lodołamaczy była słuszna. - Gdyby maź, która obecnie spowalnia przepływ wody zamarzła, w korycie rzeki mógłby utworzyć się zator lodowy - dodaje dyrektor Śliwiński. Do Gorzowa lodołamaczom brakuje około 40 kilometrów.
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama