Wczoraj stanęła Warta w Gorzowie. Płynący rzeką śryż zatrzymał się i zbił w stałą pokrywę lodową. Towarzyszyło temu podnoszenie się poziomu wody. Rano wodowskaz w Gorzowie pokazywał 331 cm, natomiast wieczorem, o 19:00, poziom wody wynosił 400 cm.
Do stanu alarmowego brakuje 20 cm. Pokrywa lodowa ciągnie się od Kostrzyna i rośnie w górę Warty. ""Przyrastanie pokrywy postępuje bardzo szybko"" - ocenia Jerzy Hopfer, specjalista ds. ochrony przeciwpowodziowej i lodołamania w Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej w Poznaniu. ""Dalszy rozwój zjawisk lodowych będzie zależał od tego, jak długo i jak mocno będzie trzymał mróz"" - dodaje Jerzy Hopfer.
Komentarze