W najbliższych dniach możemy spodziewać się, że Warta osiągnie stan alarmowy. Na razie o 16 centymetrów przekroczyła ostrzegawczy. Służby wciąż monitorują poziom rzeki, który wzrasta o 5-6 centymetrów na dobę. Sytuację na Warcie pogarszają ciągłe opady deszczu i bardzo wysoki stan Noteci i Drawy.
Pozostajemy w gotowości. Sprawdzamy wały na Warcie i Kanale Ulgi. Nawet jeśli dojdziemy do stanu alarmowego, mieszkańcy nie mają powodów do paniki. Stan alarmowy jest bowiem sygnałem dla służb ratowniczych, by te pozostawały w pełnej gotowości mówi naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego Jan Figura.
Wydział Zarządzania Kryzysowego nie otrzymuje na razie zgłoszeń o zalanych przez Wartę domach czy piwnicach. Zalane pola można jednak obserwować już m.in. przy ulicy Kasprzaka i Warszawskiej.
Komentarze