O pół metra Warta w Gorzowie przekracza już stan alarmowy. Wodowskaz pod Mostem Lubuskim pokazuje 4,70. W ciągu ostatniej doby poziom rzeki podniósł się o 20 cm.
Mimo że Warta zaczęła przybierać dynamicznie, fala kulminacyjna nie powinna przekroczyć prognozowanych 5 metrów i 30 centymetrów. Jerzy Hopfer, specjalista do spraw ochrony przeciwpowodziowej w regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej w Poznaniu, przyznaje, że spodziewał się niższej fali. Jak wyjaśnia, na stan Warty wpływ ma nie tylko idąca z góry woda powodziowa, ale i obecne opady deszczu.
Przypomnijmy - szczyt fali kulminacyjnej nastąpić ma z 4 na 5 czerwca.
- Stan rzeki będzie wtedy wyższy od tego z roku 2002, ale niższy niż w 1979 roku - mówiła wczoraj podczas konferencji Wojewoda Lubuski, Helena Hatka.
Przypomnijmy - w ostatnich dniach służby kryzysowe zabezpieczały najbardziej zagrożone podtopieniem i zalaniem miejsca. Wały koszono, w wyrwach pojawiły się worki z piaskiem, wczoraj zabezpieczono też budynki nad Kłodawką. Wśród nich znalazł się pałacyk biskupi przy ulicy Łokietka.
Komentarze